Aktualnoœci

Jak zaskarżyć decyzję podatkową - 2006-03-21
 
Sala sądowa to nieraz ostatnia szansa na wygraną z fiskusem. Warto z niej skorzystać, bo sądy często przyznają rację podatnikom.


(…) Na wniesienie skargi mamy 30 dni liczone od dnia jej doręczenia. Gdy trzydziesty dzień to sobota lub dzień ustawowo wolny od pracy, koniec terminu "przesuwa" się na następny dzień po dniu lub dniach wolnych od pracy. Oczywiście musimy pamiętać o potwierdzeniu złożenia skargi (dowód nadania na poczcie, potwierdzenie przyjęcia na kopii, gdy składamy ją osobiście).

Jeżeli reprezentuje nas pełnomocnik, termin wniesienia skargi liczymy od doręczenia mu decyzji (tak też Sąd Najwyższy w postanowieniu z 7 listopada 2002 r., III RN 191/01).

Gdy złożymy skargę po terminie, musimy usprawiedliwić spóźnienie. Trzeba to zrobić w ciągu 7 dni od ustania przyczyny zwłoki. Jeżeli mamy silne argumenty, sąd może termin przywrócić. Musimy jednak uprawdopodobnić, że opóźnienie nastąpiło bez naszej winy, np. z powodu nagłej choroby uniemożliwiającej sporządzenie i wniesienie skargi. Jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 18 sierpnia 2000 r. (III SA 1716/99), o braku winy można mówić wyłącznie wtedy, gdy dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Z kolei w postanowieniu z 2 października 2002 r. (V SA 793/02) NSA podkreślił, że przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy opóźnienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.

Wniosek o przywrócenie terminu składa się za pośrednictwem izby skarbowej, której decyzję zaskarżamy. Razem z wnioskiem składamy skargę.

Po upływie roku przywrócenie terminu do wniesienia skargi jest dopuszczalne tylko w wyjątkowych przypadkach.

Najpierw do izby
Skargę składamy nie bezpośrednio do sądu, ale za pośrednictwem izby skarbowej. Może ona naprawić swój błąd i uwzględnić skargę w całości (np. uchylając decyzję) do dnia rozpoczęcia rozprawy.

Podatnik, który się pomyli i skieruje skargę od razu do sądu, może nie zmieścić się w terminie. Przypomnijmy, że do końca 2005 r. obowiązywał przepis przejściowy pozwalający na zachowanie terminu także w razie złożenia skargi od razu w sądzie (art. 98 ustawy wprowadzającej prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Zgodnie z komunikatem zamieszczonym na stronach internetowych NSA, po 1 stycznia br. skarga wnoszona do sądu będzie przekazywana do organów podatkowych, ale przy liczeniu 30-dniowego terminu uwzględniana będzie data jej nadania przez sąd w urzędzie pocztowym. Warto więc pamiętać o właściwym adresacie. (…)


(…) W skardze nie trzeba precyzować, czy żądamy uchylenia zaskarżanej decyzji (w części bądź w całości), czy stwierdzenia jej nieważności. Przepisy nie wymagają bowiem dokładnego określania swoich żądań (Jan P. Tarno, "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz", Warszawa 2004, s. 112). Wystarczy, że powołamy się na naruszenie prawa materialnego bądź procesowego. Jednak dokładne sformułowanie oczekiwań leży w naszym interesie. Ze skargi powinno też jednoznacznie wynikać, w jaki sposób organ podatkowy naruszył prawo (np. naruszył zasadę czynnego udziału strony w postępowaniu podatkowym).

Jeżeli reprezentuje nas pełnomocnik, do skargi trzeba dołączyć pełnomocnictwo. Konieczne są również odpisy skargi i odpisy załączników dla strony przeciwnej.

Gdy skarga nie spełnia wymogów formalnych, przewodniczący sądu wzywa do jej uzupełnienia - w terminie 7 dni. Jeżeli nie zastosujemy się do wezwania, sąd odrzuci skargę.

Oprócz skargi możemy też złożyć wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji (także w tym samym piśmie). Powstrzymamy w ten sposób egzekucję, oczywiście pod warunkiem, że sąd uwzględni nasz postulat. Powinien to zrobić, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Wstrzymać egzekucję może też izba skarbowa (także z urzędu) - w przypadku uzasadnionego ważnego interesu podatnika (np. gdy egzekucja zmusi przedsiębiorcę do likwidacji działalności) lub interesu publicznego (gdy będzie musiał zwolnić pracowników).

Natomiast w razie ustanowienia zabezpieczenia (o którym mowa w art. 33d ordynacji podatkowej, np. depozytu w gotówce) albo ustanowienia hipoteki przymusowej lub zastawu skarbowego organ podatkowy musi wstrzymać wykonanie decyzji. (…)


(źródło: Rzeczpospolita 18/03/2006)

« Powrót

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.
Newsletter