Aktualnoœci

Debata nad urlopami macierzyńskimi nadal trwa - 2006-03-16
 
Wszystkie kluby parlamentarne zgodnie popierają propozycje wydłużenia urlopu macierzyńskiego. Jednak konflikt polega na tym, o ile ten urlop wydłużyć.

Rząd zaproponował by urlopy macierzyńskie były dłuższe o dwa tygodnie. Na pierwsze dziecko przysługiwałoby kobietom nie jak teraz 16 tygodni, ale 18 tygodni płatnego urlopu. Przy każdym następnym dziecku byłoby to 20 tygodni. W przypadku urodzenia się bliźniaków czy trojaczków - 28 tygodni. Takie rozwiązanie kosztowałoby budżet państwa 150 milionów złotych.

PiS i LPR proponują 26 tygodni przy pierwszym dziecku. Przy czym PiS chce wydłużenia tego urlopu przy drugim dziecku do 38 tygodni, a przy trzecim i kolejnym dziecku do 52 tygodni. Proponuje jednak by takie wydłużenie urlopów było rozłożone na lata.

LPR chce natomiast by urlop macierzyński przy kolejnych narodzinach wynosił 28 tygodni, a w przypadku bliźniaków czy trojaczków - 38 tygodni. Liga domaga się też by matki wracające do pracy po urlopie macierzyńskim miały dwa i pół roku gwarancji zatrudnienia.

Podczas debaty posłowie PiS-u opowiedzieli się za skierowaniem wszystkich trzech projektów do dalszych prac w komisjach sejmowych. Izabela Mrzygłocka z Platformy Obywatelskiej zwróciła uwagę na potrzebę zbadania, w jaki sposób wydłużenie urlopu macierzyńskiego może pogorszyć sytuację kobiet na rynku pracy. Obawę o problemy kobiet w odnajdywaniu się na rynku pracy wyraziła także Izabela Jaruga Nowacka z SLD. Zaapelowała o takie rozwiązania, by obowiązki opieki nad dziećmi spoczywały w takim samym stopniu na ojcu jak na matce. Bolesław Borysiuk z Samoobrony wskazał na konieczność popularyzacji takich form zatrudniania jak praca tymczasowa czy telepraca, po to, by kobiety mogły łatwiej łączyć pracę z wychowywaniem dzieci.

Źródło: IAR

« Powrót

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.
Newsletter