Aktualnoœci

Pieniądze dla przedsiębiorców na niepełnosprawnych - 2006-03-31
 
Pracodawcy, którzy zatrudniali niepełnosprawnych w wieku emerytalnym na początku 2004 r., mogą otrzymać dodatkowe środki.

Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że niekonstytucyjne było pozbawienie w krótkim czasie pracodawców dofinansowań na niepełnosprawnych pracowników, gdy osiągnęli oni już wiek emerytalny (wyrok z 21 marca 2006r., sygn. K13/05). Pracodawcy, którzy takie osoby zatrudnili, mogą ubiegać się o pomoc na takich pracowników za okres od 1 stycznia do 31 marca 2004 r.

Taką zmianę w art. 26a ustawy z 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (DzU nr 123, poz. 776 ze zm.) wprowadziła ustawa z 19 grudnia 2003 r. Od 1 stycznia 2004 r zaczęły obowiązywać nowe zasady. Trybunał uznał za niekonstytucyjne to, że pracodawcy na przygotowanie się do nowych rozwiązań mieli mało czasu. Uznał, że obowiązywanie tych rozwiązań już w okresie niezbędnym do skutecznego wypowiedzenia umów o pracę naruszyło zasadę zaufania obywateli do państwa i prawa.

Pracodawcy zatrudniający 1 stycznia 2004 r. osoby niepełnosprawne w wieku emerytalnym, mają roszczenie o wypłatę dofinansowania również dla tych osób, w części odpowiadającej okresowi niezbędnemu do wypowiedzenia umowy o pracę z każdą z nich.

Pracodawcy muszą wiedzieć ilu i na jakich zasadach niepełnosprawnych w wieku emerytalnym zatrudniali w pierwszym kwartale 2004 r. Dalej powinni sprawdzić, jakie okresy wypowiedzenia obowiązywały w umowach o pracę zawartych z każdą osobom niepełnosprawną. W przypadku jeśli pracownika obowiązywał miesięczny okres wypowiedzenia, to tylko za ten okres można się domagać dodatkowej pomocy. Również od stopnia niepełnosprawności zależy wysokość należnej pomocy. Jest to:

  • 130 procent najniższego wynagrodzenia przy znacznym stopniu,
  • 110 procent przy umiarkowanym,
  • 50 procent przy lekkim.
Nie ma wiadomo jeszcze kto będzie wypłacał dofinansowanie. PFRON czeka na uzasadnienie Trybunału Konstytucyjnego.

Źródło: Rzeczpospolita

« Powrót

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.
Newsletter