Aktualnoœci

Prywatna podróż służbowym samochodem opodatkowana. - 2006-04-18
 
Trwają prace nad nowymi przepisami ustawy o VAT. Jedną ze zmian ma być wprowadzenie opodatkowania samochodów osobowych w firmach niezależnie od tego czy służą tylko działalności gospodarczej lub są również wykorzystywane do celów prywatnych.


(…) Nasza propozycja sprowadza się do tego, żeby ustalić w drodze ustawowej jednolitą podstawę opodatkowania, żeby nie było już żadnych wątpliwości, co nią będzie - mówi wiceminister finansów Mirosław Barszcz

Rz: Mamy nowy podatek od samochodów służbowych?

Mirosław Barszcz: Nie, to nie jest nowy podatek. Zarówno przepisy ustawy o PIT, jak i ustawy o VAT przewidują nie tylko możliwość, ale i konieczność opodatkowania świadczeń w naturze. Udostępnienie samochodu służbowego dla celów prywatnych jest niewątpliwie formą świadczenia w naturze, już dziś opodatkowanego i podatkiem dochodowym, i VAT.

W czym pan widzi zatem problem?

Bardzo trudno obecnie określić podstawę opodatkowania - wartość tego przekazywanego świadczenia, bo w firmach samochody takie są wykorzystywane bardzo różnie. Zdarza się, że samochód jest po prostu dodatkiem do pensji i nie służy żadnej działalności biznesowej. Bywa i tak, że służy jej w 90 proc., np. przedstawicielom handlowym, którzy dużo jeżdżą służbowo, a prawie w ogóle prywatnie. Problemem jest to, że w zgodzie z obecnymi regulacjami podatek powinien być obliczony od wartości rynkowej świadczenia. Obecnie jest to przyczyna nieporozumień z urzędem skarbowym.

Nasza propozycja sprowadza się do tego, żeby ustalić w drodze ustawowej jednolitą podstawę opodatkowania, żeby nie było już żadnych wątpliwości, co nią będzie.

Ale takie ustalenie jednej wartości, która będzie miała zastosowanie do wszystkich, jest chyba niemożliwe?

Dlatego właśnie wzięliśmy bardzo niską wartość i jako podstawę opodatkowania podatkiem dochodowym od osób fizycznych i VAT przyjmujemy tylko 0,5 proc. wartości samochodu miesięcznie. Jeśli np. podatnik używa samochodu wartego 50 tys. zł, to określamy wartość świadczenia w naturze tylko na 250 zł miesięcznie. Te 250 zł oznacza w PIT 47,50 zł (19 proc. z 250 zł), a w VAT 45,08 zł (18,03 proc. z 250 zł - liczone metodą "w stu"). Oczywiście VAT będzie płacony tylko wtedy, gdy podatnik miał prawo odliczyć pełną kwotę podatku przy nabyciu samochodu - a więc przede wszystkim od samochodów nowo kupowanych lub tych z kratką, kupionych przed 1 maja 2004 r.

Zgodnie z projektem VAT zapłacimy więc ryczałtowo, tj. od każdego samochodu osobowego bez względu na to, jak go wykorzystujemy, a PIT tylko od wykorzystania prywatnego?

Z VAT jest mniejszy problem, ponieważ płaci go zawsze firma. Z PIT jest znacznie trudniej, ponieważ opodatkowane są dochody konkretnej osoby. Postanowiliśmy więc, że samochód firmy powinien być przypisany do konkretnego użytkownika - wtedy podatek będzie płacony od dochodów tej właśnie osoby. Jeżeli natomiast samochód nie będzie przypisany do żadnej osoby, to te 0,5 proc. jego wartości miesięcznie zwiększy przychód firmy. Tak czy inaczej, podatek zostanie więc zapłacony.

W jaki sposób jest definiowany prywatny użytek?

Przyjmujemy pewne domniemanie prawne: jeżeli samochód będzie nadawał się do wykorzystania do celów prywatnych, będzie podlegał opodatkowaniu. Podobne kryteria obowiązują przy ustaleniu definicji samochodu osobowego dla celów VAT.

A jazda z pracy do domu i z domu do pracy jest wykorzystaniem służbowym czy prywatnym?

Właśnie tego typu wątpliwości chcieliśmy wyeliminować, gdy decydowaliśmy się na wprowadzenie domniemania prywatnego użytkowania. Po wejściu w życie nowych przepisów nie będzie miało znaczenia, czy jeździmy z domu do pracy, w podróż służbową czy nad morze z rodziną. Jeśli samochód będzie faktycznie służył do przewozu osób - a to da się ustalić właśnie po tym, ile ma miejsc siedzących, jaką konstrukcję itd. - będzie istniało domniemanie, że jest użytkowany dla celów prywatnych.

Czy VAT po zmianach będzie można odliczyć w stu procentach?

Tak. Będzie można odliczyć pełną kwotę VAT przy zakupie każdego samochodu, niezależnie od tego, czy ma kratkę, czy jej nie ma, czy też spełnia jakieś dodatkowe wymogi. (…)


(źródło: Rzeczpospolita 18/04/2006)

« Powrót

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.
Newsletter